Siła książki papierowej

W naszym przedszkolu Klub Młodego Odkrywcy jednym z codziennych elementów edukacji jest czytanie książek. Dzieci mają już swoje ulubione historie, potrafią opowiadać o bohaterach, wskazywać i rozpoznawać postaci na ilustracjach. W ostatnich latach zostaliśmy zarzuceni różnymi wersjami książek elektronicznych. Nie tylko je czytamy, ale także uczymy się z nich. Jednak jak dowodzą naukowcy, nasz mózg zdecydowanie woli drukowane kartki papieru, a informacje czytane z tradycyjnej ksiażki zostają nam w głowie na dłuzej, a sam proces czytania jest głębszy i bardziej angażujacy wyobraźnię niż w przypadku śledzenia wirtualnego tekstu w czytniku czy jego odsłuchiwaniu. Warto o ty wiedzieć, gdyż niedługo nasze małe przedszkolaki staną się poważnymi uczniami 🙂

Książki – okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie – “Francis Bacon”

W obecnych czasach każdy z nas decyduje, czy czytać książkę papierową ,czy tylko słuchać lektora. To rodzice i nauczyciele od najmłodszych przedszkolnych lat powinni starać się, aby książka stała się ich przyjacielem. Dla dziecka czy dorosłego przygoda z książką to nie tylko tekst, ale zapach papieru czy szelest kartek. Przecież kazdy z nas do dzisia pamięta książki, które czytali nam rodzice. Nie pozbawiajmy dzieci takich wspomnień. Kiedy rodzice czytają dziecku pierwsze ksiązki rozwija się miedzy nimi wspólna więź. Do rodzica można się przytulić i wspólnie przeżywać przygody.

Książkę papierową można wziąć do reki, otworzyć na dowolnej stronie, zobaczyć poczatek i koniec, wyobrazić sobie jej objetość. Książka jest z nami fizycznie, a nie tylko na ekranie.

Dla nas wyższość ksiązki papierowej nad elektroniczną to takze czynnik miedzyludzki. Dużo ksiązek otrzymujemy w prezencie od bliskich nam osób. Pamiętamy te osoby i chwile związane z wydarzeniami. Naszym maluchom sami kiedyś przybliżymy i przypomnimy czas pierwszej Gwiazdki, urodzin czy zakończenia roku w przedszkolu, bo to książka zostanie świadectwem tych wyjątkowych dni..

Ksiazka z nami podróżuje i dzieki temu posiada własny ładunek emocjonalny, bo poza historią, którą opowiada nam autor tworzy się równoczesnie historia samej ksiazki i nasza. Bo tu mamy plamę po sosie z pizzy, którą jedlismy tamtego cudownego lata we Włoszech, a tam pomarszczony papier – pamiątka po wywróceniu się do strumyka, na marginesie zapisany numer telefonu podróznika spotkanego w Amazonii. Czytajmy naszym dzieciom. Budujmy ich świat emocji i wyobrazni. Budujmy wspólnie.

Słuchawki na uszach nie zastąpią jej nigdy. Każdy człowiek ma prawo wyboru, ale w dzisiejszych czasach wazne jest, aby rodzice i nauczyciele pokazali młodemu człowiekowi, ze taki wybór istnieje.